Jak poderwać kolegę z klasy
Jak poderwać kolegę z klasy? Czyli co zrobić by poderwać znajomego kolegę z tej samej klasy do której chodzę. Jak mam się zachowywać by znajomy z klasy zwrócił na mnie uwagę? Podrywanie kolegi nie jest trudne gdyż możesz go obserwować niemal codziennie. Macie kontakt i okazję do rozmowy. Czyli połowa sukcesu już z głowy. Wystarczy teraz zwrócić tylko uwagę na niektóre szczegóły i zacząć działać.
- Zaobserwuj z jakiego przedmiotu Twój obiekt westchnień jest dobry i poproś go o pomoc. Np jeśli nie rozumiesz zadania z fizyki. Faceci mają to do siebie że lubią czuć się potrzebni. Takie korepetycje stanowią doskonały pretekst do spotkania sam na sam i poruszania wielu tematów a przy okazji odrobienia lekcji. Łączysz przyjemne z pożytecznym.
- Oczywiście nie możesz dać po sobie poznać, że zaprosiłaś go w celach innych niż omawiana fizyka. Po skończonej lekcji z nim okaż mu ogromną wdzięczność i zrewanżuj mu się jakimś drobnym upominkiem a na pewno będzie bardzo zaskoczony.
Ewentualnie zastosuj odwrotną taktykę. Jeżeli Ty jesteś orłem z jakiegoś przedmiotu np. polskiego a on ma z tym problemy wyjdź z propozycją pomocy. Co więcej możesz mu zaproponować, że Ty mu udzielisz lekcji z polskiego a on Tobie z fizyki. Będzie to idealnym pretekstem do regularnego spotykania się i rozmawiania na coraz to różniejsze tematy a i w szkole stopnie się poprawią :)
Szkolna dyskoteka też jest idealną okazją do poderwania Twojego obiektu westchnień. Pokonaj swój strach i nieśmiałość oraz obawy i sama poproś go do tańca. Przeproś, że się tak ośmieliłaś, ale uwielbiasz akurat ten kawałek i nie chcesz podpierać ściany. Po skończonym tańcu podziękuj ślicznie i powiedz, że możesz się jakoś zrewanżować np. kolejnym tańcem.
Podrywanie w szkole jest o tyle łatwym zadaniem ponieważ istnieje szereg sytuacji, które można wykorzystać do rozmowy. Należy tylko uzbroić się w cierpliwość oraz pokonać obawy przed zrobienie pierwszego kroku i zagadania. Tak na prawdę bowiem nie ma to znaczenia czy jest to kolega z klasy czy też znajomy ze szkoły. W obu przypadkach sytuacja jest bardzo podobna.
